Relacja z obserwacji całkowitego zaćmienia Księżyca – 27.07.2018.

Po dodaniu anonsu o zaćmieniu tydzień temu zamieniłem się w czekanie. W przeddzień zaćmienia wykonałem kilka „mobilizujących” telefonów i wreszcie po kolejnym dniu oczekiwania, po piątkowym popołudniu spędzonym częściowo w pracy a częściowo w domu ruszyłem do Niepołomic.

Minąłem pętlę 20-tki w Małym Płaszowie, potem kilka podkrakowskich wsi i dotarłem do Kopca Grunwaldzkiego. Tam znakomita ekipa z Młodzieżowego Obserwatorium Astronomicznego (MOA) postanowiła zorganizować imprezę plenerową z okazji astronomicznego wydarzenia jakim było najdłuższe obserwowane w tym wieku zaćmienie naszego naturalnego satelity.

Czytaj dalej

Granią słowackich Tatr Zachodnich – relacja z wycieczki Koła Oświęcim – 21.07.2018

Rohacz Ostry, Płaczliwy, Smutna Przełęcz, Trzy Kopy, Hruba Kopa

Z powodu zamknięcia szlaku na odcinku HrebienokZamkovskiego Chata (zerwany most nad potokiem) zmuszeni byliśmy odwołać wycieczkę na Czerwoną Ławkę. Chcąc jednak wykorzystać okno pogodowe zapowiadane na sobotę,  postanowiliśmy pojechać na Orlą Perć Tatr Zachodnich – Rohacze. Noc z piątku na sobotę była bardzo krótka, gdyż wyjazd z Oświęcimia  nastąpił o godzinie 4-tej. Z parkingu Rohače-Spalena wyruszamy o 6:50. Nasza grupa liczy cztery osoby: Witek, Daniel oraz po raz pierwszy z nami Marysia i Janek. Czytaj dalej

Całkowite zaćmienie Księżyca 27.07.2018. Aktualizacja z dnia 24.07.2018.

Niebo nad Londynem w momencie fazy całkowitej, nazwanej przez portal express.co.uk "bloody-Moon'em".

Niebo nad Londynem w momencie fazy całkowitej, nazwanej przez portal express.co.uk „bloody-Moon’em”.

Szanowni Państwo,

Tym razem nie w ramach astro-notek ale gwoli informacji ogólnej zamieszczam link do strony Freda Espenaka, znanego efemerydziarza wszelkich zaćmień pracującego w NASA, o zaćmieniu które już za równy tydzień, w piątek wieczorem:

https://eclipse.gsfc.nasa.gov/LEplot/LEplot2001/LE2018Jul27T.pdf

Czytaj dalej

Astro-notki na wakacje 2018 czyli o kolejnym triumfie astronomii wielozakresowej

Zdjęcie jednej z najsłynniejszych AGN (Active Galactic Nuclei) - Centeurusa A. Charakteryzuje się silną anizotropią promieniowania.

Zdjęcie jednej z najsłynniejszych AGN (Active Galactic Nuclei) – Centeurusa A. Charakteryzuje się silną anizotropią promieniowania.

Drogi Czytelniku – ostatnie postępy astronomii obserwacyjnej przyprawiają o lekki zawrót głowy: fale grawitacyjne, kilonowa, wreszcie odkrycie dokonane ponad 8 miesięcy temu (we wrześniu 2017 roku) ale ogłoszone prasie fachowej dopiero teraz.

Czytaj dalej

Przez Tatry Bielskie do Tatr Wysokich – wycieczka Koła Oświęcim na Szalony Przechód – 7.07.2018

Przy schronisku nad Zielonym Stawem Kieżmarskim

Zaczęło się cicho i spokojnie może dlatego, że na przełęczy Średnica koło Ždziaru byliśmy już o 7:30. Wkrótce zrobiło się głośniej za sprawą Bielskiego Potoku. Potem, już na czerwonym szlaku, zaczął nam towarzyszyć mający swoje źródło 800 m wyżej Reglany Potok i… coraz więcej turystów. Po nocnym deszczu, intensywne nabieranie wysokości skutkowało czasami zwiększonym ryzykiem poślizgnięcia, więc i ręce stawały się brudnymi łapami. Czytaj dalej

Astro-notki dla ludzi gór – lipiec 2018 czyli o pływach w astronomii

Fragment pierścieni Saturna w dużym zbliżeniu - widać trajektorie wyróżnione przez dynamikę systemu. Fot. NASA.

Fragment pierścieni Saturna w dużym zbliżeniu – widać trajektorie wyróżnione przez dynamikę systemu. Fot. NASA.

Każdy kto słyszał o morzach i oceanach wie też zapewne że występuje w nich zjawisko pływów – miarowego podnoszenia się i opadania lustra wody wywołanego głównie oddziaływaniem Księżyca i Słońca. Te pływy wynoszą w różnych miejscach Ziemi od kilkudziesięciu centymetrów do kilkunastu metrów. To to samo zjawisko dzięki któremu będąc nad morzem dłużej niż godzinę możemy zauważyć, że fale sięgają raz bliżej plaży i leżących na niej wczasowiczów a raz dalej. Cykl pływów trwa około 12-13 godzin. Najbardziej wydatną ilustracją tego zjawiska są plaże w Bretanii czy Normandii, na czele z groblą prowadzącą do klasztoru Mont-St-Michel. Przy odpływie jest tam całkiem szeroka (na dobre kilkaset metrów) plaża, przypływ likwiduje ją zupełnie pozostawiając nad powierzchnią wody tylko szosę dojazdową do opactwa (zdjęcie poniżej).

Czytaj dalej