Jaworzyna, Kiczera, Żar (Beskid Mały) – udział Koła Oświęcim w akcji „Sprzątamy Beskidy z PTT” – 14 kwietnia 2024

Nasza grupa na Jaworzynie

Najbliżej Oświęcimia leży Beskid Mały, nic więc dziwnego, że w słoneczny, kwietniowy dzień udaliśmy się na wycieczkę w ten rejon górski z zamiarem wzięcia udziału w corocznej akcji pod hasłem „Sprzątamy Beskidy z PTT”. Zaopatrzeni w worki na śmieci wystartowaliśmy spod cmentarza w Międzybrodziu Żywieckim, podążając zielonym szlakiem do Lasu Czarnociego, a stamtąd już za niebieskimi znakami na najwyższy punkt naszej trasy czyli Jaworzynę (861 m n.p.m.). Tutaj zatrzymaliśmy się na posiłek i wspólne zdjęcie.

Wiosenna zieleń cieszyła oczy i tylko od czasu do czasu wyławialiśmy na obrzeżu ścieżki przedmioty, które nie powinny się tam znaleźć. Przeszliśmy skrajem rezerwatu przyrody Szeroka, rozświetlonego słońcem i świeżą zielenią młodych listków bukowych.

Zejście z Cisowej Grapy

Na Przysłopie Cisowym wkroczyliśmy na Mały Szlak Beskidzki. Przez Cisową Grapę i Przełęcz Isepnicką podążyliśmy w kierunku Kiczery i Żaru. W tym rejonie ruch turystyczny stał się bardziej intensywny i w związku z tym w niektórych miejscach ilość pozostawionych śmieci była dramatyczna. Okazało się niestety, że zabrakło nam worków na śmieci . Szczyt Kiczery to urokliwe miejsce, ale wspólnie musimy chronić jego piękno. Turysto, proszę, zabierz swoje śmieci ze sobą!

Czasami zdarzają się szczęśliwe przypadki, ale nie sądziliśmy, że rejon Kiczery stanie się miejscem międzyoddziałowego spotkania PTT-owskiej braci. Beskid okazał się na tyle Mały, że niespodziewanie spotkaliśmy dobrych znajomych z oddziałów w Bielsku-Białej oraz w Krakowie. Stanęliśmy do wspólnego zdjęcia z banerem przypominającym, że w tym roku mija 100-lecie działalności Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego w Bielsku-Białej.

Zejście z Żaru

Na Żarze zatrzymaliśmy się na dłużej, aby przy kawie, lodach i innych smakołykach toczyć rozmowy oraz korzystać z uroków natury. Na koniec, dość stromo i jednostajnie zeszliśmy zboczem Żaru do Międzybrodzia Żywieckiego aż do miejsca zaparkowania naszych samochodów.

Każdy miłośnik gór powinien przyczyniać się do ochrony tego, co jest dla niego cenne. Natura sama sobie nie poradzi ze śmieciami. Dziękuję uczestnikom wycieczki za dołożenie starań o to, by nasze góry były czyste.

M.D.