Ropička – Beskid Śląsko-Morawski – 1.02.2020

Kierunek Ropička

W pierwszy dzień lutego wybraliśmy się do naszych południowych sąsiadów. Po nieco ponad godzinie drogi docieramy do miejscowości Komorní Lhotka w Czechach na samym skraju Beskidu Śląsko-Morawskiego. Początkowo wyruszamy asfaltową drogą w górę pomiędzy domami w stronę pierwszego szczytu na naszej trasie. Po drodze schodzimy nieco ze szlaku, żeby odszukać Kamieniołom Godula (Cvičná skála na Goduli). To właśnie od tego miejsca pochodzi nazwa piaskowca godulskiego, z którego zbudowany jest Beskid Śląski w okolicach Brennej oraz właśnie Beskid Śląsko-Morawski.

Po chwili czasu spędzonego pod skałą kamieniołomu wracamy na asfaltowy szlak, ale szybko ponownie z niego schodzimy, żeby wyjść na pierwszy szczyt – Godula (737 m n.p.m). Przed nami otwierają się widoki na Kotlinę Ostrawską (Ostravská pánev) oraz Pogórze Śląskie. Na szczycie Goduli znajduje się niewysoki maszt telefoniczny, a nieco poniżej szczytu hotel górski Ondráš .

Z Goduli niemal płaskim terenem przechodzimy na południe w stronę przełęczy Pod Ropičkou (773 m n.p.m.) Podobnie jak w wielu miejscach w Beskidzie Śląsko-Morawskim oraz innych czeskich górach towarzyszy nam nieco już zniszczony asfalt. Kawałek za przełęczą zatrzymujemy się na drugie śniadanie na polance z widokiem na Javorovy (1032 m n.p.m.), Godulę oraz Beskid Śląski.

Chata Ropička jest zamknięta dla turystów

Podchodzimy na najwyższy szczyt naszej wycieczki – Ropičkę (918 m n.p.m.), gdzie znajduje się trójstyk trzech wsi: ŘekaMorávka i Komorní Lhotka. Tuż poniżej szczytu mijamy prywatne schronisko Chata Ropička. Nie zatrzymujemy się na długo, gdyż schronisko na co dzień jest nieczynne. Przed nami około 2 kilometry ścieżki wiodącej czerwonym szlakiem, biegnącym przez pasmo Ropicy, aby dotrzeć do Chaty na Kotáři, gdzie robimy przerwę na posiłek. Czasu mamy jeszcze dużo, dlatego decydujemy się wydłużyć naszą trasę, idąc w stronę Praszywej (Prašivá, 843 m n.p.m.). Wybór okazał się słuszny. Grzbiet Małej Praszywej przywitał nas malowniczym schroniskiem Chata Prašivá, kościołem św. Antoniego i widokami na pasmo Radegasta, Skalkę oraz Łysą Górę (Lysá hora, 1324 m n.p.m.) – najwyższy szczyt w Beskidzie Śląsko-Morawskim. Schodzimy do naszego miejsca startu jeszcze raz patrząc na Beskid Śląsko-Morawski, lecz tym razem w blasku zachodzącego słońca.

Bartek