Wielka Rycerzowa i Oszus – 25.04.2021

Nasza grupa na Oszusie

W niedzielny poranek wyruszamy z Soblówki, położonej pośrodku Beskidu Żywieckiego. Przed nami trasa ciekawa i w dużej części mało znana. Rozpoczynamy od podejścia żółtym szlakiem na Halę Rycerzową. Szybko pojawiają się widoki w stronę pasma granicznego, będącego dalszym celem naszej wędrówki. Ze stoków Małej i Wielkiej Rycerzowej widzimy szczyty Beskidu Żywieckiego, m.in. Wielką Raczę, Bendoszkę Wielką, Rysiankę, a w oddali ośnieżone stoki Małej Fatry. Mijając pozostałości górnej stacji wyciągu narciarskiego docieramy na najwyższy punkt trasy (Wielka Rycerzowa 1226 m n.p.m.), gdzie zatrzymujemy się tylko na chwilę, po czym ruszamy w dół niebieskim szlakiem, prowadzącym granicą polsko-słowacką na przełęcz Przysłop. Odtąd na dalszej trasie nie spotykamy już żadnych ludzi. Czytaj dalej

Nosal, Wielki Kopieniec, Hala Gąsienicowa – 10.04.2021

Na szczycie Wielkiego Kopieńca

Nie da się ukryć, że 5.00 nad ranem nie jest dla większości ludzi ulubioną porą do wstawania. Nie inaczej też było 10 kwietnia, kiedy to  pod auspicjami PTT Oświęcim wyruszaliśmy na kolejną wycieczkę. Ekipa podzielona była na dwie grupy: z Oświęcimia ruszała Gosia, Jacek oraz Wojciech, zaś z Krakowa dotrzeć mieli Radek oraz Bartek.

Tym razem wybór padł na najwyższe pasmo polskich gór, czyli Tatry, a trasa miała wieść poprzez Tatry Zachodnie, bo do nich zaliczały się pierwsze punkty wędrówki, czyli Nosal i Kopieniec Wielki, aby poprzez dolinę Suchej Wody czy też legendarną Dolinę Gąsienicową znaleźć się w krainie Tatr Wysokich. Czytaj dalej

„Co słychać?” nr 4 (364) / 2021

Okładka 4 (364) / 2021 numeru „Co Słychać”

Kwietniowy numer „Co słychać?” o objętości 16 stron otwierają życzenia wielkanocne od Prezes PTT, Jolanty Augustyńskiej.

Wśród bogatych wieści z życia oddziałów znajdziemy relacje z zimowej aktywności naszych oddziałów i kół – o wędrówce bieszczadzkimi szlakami K/Oświęcim, wyrypie O/Radom oraz tatrzańskich wejściach naszej prezes.

Czytaj dalej

„Co słychać?” nr 3 (363) / 2021

Okładka nru 3 (363) / 2021 periodyku „Co Słychać”.

Marcowy numer „Co słychać?” o objętości 8 stron otwiera artykuł Józefa Haducha na temat niepokojących zmian zachodzących w polskich Karpatach. 

Wśród wieści z życia ZG PTT w tym numerze znajdziemy relację z VII posiedzenia Zarządu Głównego PTT oraz krótką notką o spotkaniu przewodników na Jasnej Górze.

Czytaj dalej

Turbacz zimą – 20.03.2021

Na Polanie Turbacz

W ostatni dzień zimy postanowiliśmy zmierzyć się z najwyższym szczytem Gorców, tworzącym rozróg górski, swoiste centrum, z którego rozgałęziają się grzbiety górskie we wszystkich kierunkach.

Zaplanowaliśmy start z Koninek – części wsi Poręba Wielka, będącej miejscem urodzin pisarza Władysława Orkana (właściwie Franciszka Ksawerego Smaciarza), wsi, w której znalazł on swoje miejsce na ziemi, zamieszkując w wybudowanej przez siebie Orkanówce.

Początkowo wyruszyliśmy ścieżką dydaktyczną, ale wkrótce trasa naszej wędrówki w niezamierzony sposób zaczęła odbiegać od zaplanowanej. Czytaj dalej

Śnieg, mróz, słońce, wiatr, namiot, rakiety, samotność, góry … czyli Bieszczady zimą – 24-28.02.2021

Most na Osławie – granica Karpat Zachodnich i Wschodnich

Jak co roku, tak i w tym ruszyliśmy z namiotem w Bieszczady. Tym razem w trochę mniej uczęszczaną ich część, ale za to w „żelaznej” ekipie, Jacek, Witek, Karol i ja.

Na początek kilka słów o tym co zajmowało moją głowę, kiedy za kierownicą samochodu zmierzałem w ukochane góry. Może to dziwne, ale myślałem o rzekach, które przekraczamy, o wododziałach, gdzie przebiegają i generalnie o ukształtowaniu terenu pięknej, południowej części naszego kraju. Karpaty zasilają swoimi rzekami Wisłę, a tym samym dużą część Polski. Wyruszyliśmy z Kotliny Oświęcimskiej, znad Soły i kolejno przekraczaliśmy: Skawę, Skawinkę, Rabę, Dunajec. Tyle na autostradzie. Następnie: Wisłokę, Jasiołkę (kilka razy), Wisłok (również kilka razy), docierając nad Osławicę w Komańczy. Następnie już wędrując z plecakiem przekroczyliśmy: Osławę, Solinkę, Wetlinkę, docierając do doliny Sanu. W drodze powrotnej jeszcze pokonaliśmy Ropę w okolicach Gorlic. Czytaj dalej

„Co słychać?” nr 2 (362) / 2021

Okładka 2 (362) / 2021 numeru „Co Słychać”.

Lutowy numer „Co słychać?” o objętości 12 stron otwiera omówienie zawartości 29. tomu „Pamiętnika PTT” wraz z zachętą do dokonania przedpłaty na jego zakup.  

Wśród wieści z życia ZG PTT w tym numerze znajdziemy relację z III posiedzenia Prezydium ZG, które ponownie odbyło się w sposób zdalny, natomiast wyjątkowo krótkie wieści z życia oddziałów to relacja z kolejnej „Rzadziejowej na krechę”, którą od wielu lat organizuje Oddział PTT z Nowego Sącza. 

Czytaj dalej

Jaworzyna (Beskid Mały) – 14.02.2021

Na Polanie Kowalówka

Gdzie spędzają walentynki zakochani w górach? Nietrudno odgadnąć. Kiedy wędrowaliśmy przez Beskid Mały w dniu zakochanych, góry odwzajemniały nasze uczucia po wielokroć.

Przy kilkustopniowym mrozie wyruszyliśmy z Międzybrodzia Żywieckiego, aby zauroczyć się miejscami nam bliskimi geograficznie, a niekoniecznie dobrze znanymi. Podążyliśmy najpierw żółtym szlakiem. Preludium do naszej wędrówki stał się widok stoku na  Żarze z szusującymi po nim narciarzami, obsypane śniegiem drzewa i błękit przebijający się przez chmury. Czytaj dalej

„Co słychać?” nr 1 (361) / 2021

Strona tytułowa 1 (361) / 2021 nru „Co Słychać”. To już 30 lat!

Styczniowy numer „Co słychać?” o objętości 8 stron otwiera krótki artykuł o historycznym zdobyciu K2 zimą przez grupę Nepalczyków.  
Wśród wieści z życia ZG PTT w tym numerze znajdziemy relację z VI posiedzenia Zarządu Głównego, które z powodu pandemii odbyło się w sposób zdalny.

Czytaj dalej

Kotarz – Małe Skrzyczne – 23.01.2021

Podejście na Kotarz

Zapewne każdy lubi piękną, słoneczną pogodę, ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Pomimo nie najlepszej prognozy na sobotę postanowiliśmy zaczerpnąć świeżego górskiego powietrza i spędzić kilka godzin na szlakach Beskidu Śląskiego. Początek stanowiło dość strome podejście nieznakowaną ścieżką ze Szczyrku Soliska na Kotarz (974 m n.p.m.) w Beskidzie Węgierskim, wiodące w górnej części polanami z widokiem na Szczyrk i Beskid Mały oraz Skrzyczne i Malinowska Skałę. Już przed szczytem, drobny deszcz, przy którym rozpoczynaliśmy wycieczkę zaniknął i chociaż nie zaświeciło słonce, to przejrzystość powietrza była dobra i na pogodę nie mogliśmy narzekać. Czytaj dalej

Trzech Króli na Trzech Koronach (Pieniny) – 6.01.2021

W drodze na Trzy Korony z trzema królami

Szóstego stycznia, w Święto Trzech Króli, w niewielkiej grupce wyruszamy na pienińskie szlaki z Krościenka nad Dunajcem, położonego na styku Gorców, Beskidu Sądeckiego i Pienin. Zaczynamy od podejścia żółtym szlakiem na przełęcz Szopka. Jak przystało na ten dzień na naszych głowach pojawiły się korony. Zresztą na trasie spotykamy też innych turystów, którzy wpadli na taki sam pomysł. Błoto na początku trasy szybko zastępuje śnieg, który towarzyszy nam już niemal do końca podejścia na przełęcz i dalej na szczyt Trzech Koron. Tam powitał nas widok na Pieniny, przez które przewalały się chmury oraz na rozdzielający polską i słowacką część Pienin Dunajec, przechodzący dalej w jeziora Sromowieckie i Czorsztyńskie. Czytaj dalej